Gdy tylko te słowa padły, nawet doświadczony i zaprawiony w bojach Alaryk oniemiał. "Ty—" był tak wściekły, że niemal dostał udaru.
Ale ten akcjonariusz kontynuował niezmącony: "Panie Hill, dlaczego pan nie mówi?"
Alaryk z impetem postawił filiżankę z herbatą na stole, wydając głośny dźwięk, aby wyrazić swoje niezadowolenie.
"Co masz na myśli? Próbujesz mnie zmusić do rezygnacji? Haha, ale nie zap






