– Co to, u licha, jest? – zapytał z niepokojem Artur.
Thorne spojrzał na niego i rzekł: – Pamiętaj, panna Fletcher z rodziny Fletcherów to nie ktoś, o kim możesz swobodnie mówić źle. Jeśli znowu okażesz jej brak szacunku, to nie skończy się na tym, co dzisiaj.
Słowa Thorne'a zwróciły uwagę wszystkich na Theę. Widzieli, jak Thea siedzi na Victorii i wymierza jej ponad dziesięć policzków, przez co t






