Lady Miller wyglądała jak pies w żałobie, z opuszczoną głową i oczami bez życia, przypominającymi martwy popiół.
W tej chwili nie wiedziała też, czym zajmowała się przez większość swojego życia. Czuła się jedynie niezmiernie opuszczona, jakby życie było żartem.
Po wyjściu lekarza do pokoju wszedł Thorne.
Lady Miller spojrzała na niego. W jej oczach widać było nienawiść.
"Nie spodziewałam się, że z






