Oczy Daytona zalśniły od łez i dopiero teraz, po dziś dzień, naprawdę zrozumiał, że jedynymi, którzy uważali go wtedy za brata, byli Robert, William i Olivia, którzy byli gotowi traktować go inaczej. Ale nawet wtedy, tylko po to, by Robert nie stracił twarzy. To on był zbyt zadufany w sobie i nie potrafił dostrzec prawdziwej natury tej relacji.
Niestety, Robert nigdy więcej nie będzie jego bratem.






