Samuel podążał za nauczycielem Haleyem, a jego małe usta paplały bez ustanku: "Nauczycielu Haley, czy zawsze tu pan mieszkał?"
"Nie, miałem własną posiadłość na zewnątrz. Mieszkam tutaj tylko dlatego, że Sherry jest moją narzeczoną. Jej rodzice są również moimi wybawcami, jestem ich adoptowanym synem" - wyjaśnił Haley, spoglądając głęboko na Samuela.
Nawet sam uznał za dziwne, że tyle mówi małemu






