Rzeczy w pudełku z prezentami wytoczyły się na zewnątrz.
Thea zmierzyła Drake'a zirytowanym spojrzeniem, a Drake szybko wyjaśnił: "Panno Wilson, proszę się nie gniewać. Ja kupiłem ten prezent. Jeśli się pani nie podoba, proszę rzucić okiem na prezenty w pozostałych pudełkach."
Gdy otwierano kolejne pudełka, ukazało się kilka sztuk biżuterii. Sherry nadęła się niezadowolona: "Jak na Pannę z rodziny






