Jednak po rozesłaniu ogłoszenia o rekrutacji, każdego dnia zgłaszali się niedoświadczeni absolwenci prestiżowych uczelni lub utalentowani, lecz pechowi wybrańcy, składając swoje CV. Wybór jednego lub dwóch wybitnych kandydatów nie był łatwy, ale kiedy wprowadzano ich w aspekty współpracy, wahali się i potykali. Ostatecznie teoria i praktyka nie mogły się zjednoczyć, a wyniki były naturalnie mierne






