Thea, Olivia i Thorne siedzieli obok siebie na sofie. Kiedy William ich zobaczył, nie mógł powstrzymać zaskoczenia, a potem jego stara twarz spłonęła rumieńcem. "Jeszcze nie odpoczęliście?"
Olivia droczyła się: "Jak mogę spać, kiedy mój syn i synowa martwią się o twoje bezpieczeństwo, staruszku, który wraca tak późno do domu? Jeśli oni nie mogą spać spokojnie, to naturalnie ja też nie mogę."
Willi






