languageJęzyk

Chapter 0006

Autor: Agnieszka Szymański25 kwi 2025

Budzę się w ciemności. Czystej, absolutnej ciemności. Nie ma światła, nie ma żadnych oznak życia. Jest też zimno, aż dreszcze mnie przechodzą.

Próbuję wykorzystać swoje wyostrzone zmysły, żeby zorientować się, gdzie jestem, ale nie ma absolutnie nic. Żadnego zapachu, żadnego życia, niczego, co można by zobaczyć.

Czy ból mnie już zabił? – zastanawiam się, bo jak inaczej wytłumaczyć to, gdzie jest

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki