~ISABELLA~
Uniosłam kołdrę z ciała Huntera i przytuliłam się do niego. Tęskniłam za byciem tak blisko niego i po wszystkim, co przeszliśmy w ciągu ostatnich kilku godzin, chciałam przylegać do niego tak mocno, jak to możliwe. Lekarz właśnie wyszedł i poinformował nas, że Hunter będzie całkowicie zdrowy za kilka minut. Wstrzyknął mu coś, co miało przyspieszyć proces gojenia, a ja desperacko pragnęł






