~ISABELLA~
– Jestem w ciąży? – wyszeptałam z oczami pełnymi nadziei i radości.
Wiedziałam, że mała cząstka mnie podejrzewała, że tak jest, ale usłyszeć, że to prawda, to zupełnie inna historia. Serce waliło mi jak młotem i chciałam skakać z radości. Byłam w ciąży i to nie z byle jakim dzieckiem, byłam w ciąży z dzieckiem Huntera. Dla mnie to było największe błogosławieństwo, nosić jego dziecko.
Hu






