Joshua zwlekał jeszcze chwilę, muskając jej usta delikatnym pocałunkiem, zanim się odsunął. Ich spojrzenia się spotkały. Przełknął ślinę, i przez krótką sekundę niemal znów się nachylił.
Gdyby został dłużej, zdemaskowałby się. Cała ta cicha strategia, którą budował, mogłaby wyjść na jaw.
Joshua spuścił wzrok, otworzył drzwi i wsiadł do samochodu. Niedaleko Kingston, który zmierzał w ich stronę, za






