Roy nie zdawał sobie sprawy, że właśnie został potraktowany z góry przez husky'ego. Z uszami opuszczonymi nisko, zwinął się w kłębek, próbując zagłuszyć dźwięk płynącej wody z łazienki.
Minęło prawie pół godziny, zanim Molly wyszła. Szlafrok luźno opadał wokół niej, a ona suszyła włosy ręcznikiem. Kiedy były już prawie suche, podeszła do łóżka i usiadła na jego skraju.
Ostatnie kilka dni wyczerpał






