Jak to się mogło stać? Dlaczego akurat Ethan? Po dniach rozmów i wyczekiwaniu na randkę, jak to możliwe, że osoba, w której się zakochała, to właśnie Ethan?
To musi być jakiś żart. Okrutny żart. Nie ma mowy, żeby to działo się jej naprawdę, pomyślała Rayna, pospiesznie kierując się do drzwi.
Evelyn dogoniła Raynę tuż przy samochodzie. Wieczorne powietrze było chłodne, a cisza wokół tylko uwydatnia






