Maya siedziała w poczekalni, czekając, aż zaprowadzą ją do ginekologa.
Początkowo opierała się sugestii Evelyn, by odwiedzić lekarza, ale łagodny nacisk i troska Evelyn w końcu ją przekonały.
Wkrótce pojawiła się pielęgniarka i zaprowadziła Mayę korytarzem. – Doktor Garwood już panią przyjmie – powiedziała pielęgniarka z ciepłym uśmiechem, otwierając drzwi do gabinetu.
Maya weszła do środka, a jej






