Czarny Rycerz stał nieruchomo przez kilka długich minut, w milczeniu obserwując ciała swoich wrogów. Krople krwi spływały z ostrza jego budzącego grozę dwuręcznego miecza, zbierając się w kałuży pod jego stopami. Myśli tej okrutnej istoty pozostawały tajemnicą. Szczerze mówiąc, Sunny nie był nawet pewien, czy ta niepowstrzymana góra morderczej czarnej stali jest w ogóle świadoma.
Pod tym względem






