Przemierzali to stare pole bitwy jeszcze przez kilka dni. Pod koniec drugiego tygodnia wciąż w wodzie unosiło się tak wiele martwych Koszmarnych Stworzeń i upiornych okrętów, otoczonych szczątkami i zniszczoną bronią, że niemal niemożliwe stało się lawirowanie między nimi. W powietrzu wisiała dziwna mgła, ograniczająca widoczność.
Nie mając innego wyboru, Cassie uniosła Łamacz Łańcuchów wyżej i wz






