Sunny obudził się z przytłaczającego uczucia, które zdawało się topić cały świat. Zachód słońca był bliski, a wraz z nim, otchłanna cień Szkarłatnej Iglicy po raz kolejny padł na przeklęte miasto.
Odległą iglicę można było dostrzec z każdego miejsca w tych posępnych ruinach, górującą nad Zapomnianym Brzegiem niczym wieczny, mroczny omen. Była cyklopowa i niewyobrażalnie wysoka, z korzeniami wyrast






