Słoneczny, Nephis i Cassie spędzili chwilę, odpoczywając na podwyższeniu zatopionej sali. Otaczał ich smród krwi i śmierci, ale nikomu z nich to nie przeszkadzało. W końcu był to zapach zbyt znajomy – większość Przebudzonych nie straciłaby z jego powodu apetytu.
Niezależnie od tego, cała trójka potrzebowała uzupełnić wyczerpane ciała. Bez zbędnych słów spożyli obfity posiłek i poświęcili trochę cz






