Sunny przez chwilę milczał, patrząc na niewidomą dziewczynę z dziwnym wyrazem twarzy.
– Aleteja… z Dziewięciu?
Te słowa brzmiały znajomo. Spotkał osobę o podobnym imieniu bardzo, bardzo dawno temu. Młodego Przebudzonego szermierza z jego Pierwszego Koszmaru, tego, którego nazywał Bohaterem… Zaklęcie nazwało go Auro z Dziewięciu.
Czy to zbieg okoliczności, czy coś więcej?
Sunny zmarszczył brwi.
Co






