Od ostatniego spotkania Słonecznego z Kwiatem Wiatru wydarzyło się tak wiele, a jednak przestronna komnata na szczycie Wieży Aletei pozostała niezmieniona. Dziesiątki lampionów unosiły się w powietrzu, roztaczając ciepłe, pomarańczowe światło. Świat za oknem był przyćmiony i mroczny. Jedwabny baldachim drewnianego łoża był na wpół przezroczysty, ukazując delikatny kształt śpiącej pięknej Świętej.






