?1487 Źródło
Słoneczny wpatrywał się w odległą Wielką Rzekę, zastygły w bezruchu. Jego twarz była nieruchoma.
Jednak w jego umyśle szalała burza. Fragmenty prawd, których się nauczył, których był świadkiem i których doświadczył w Grobowcu Ariela, poruszały się, zderzały ze sobą i zaskakiwały na swoje miejsce z przerażającym odgłosem. Niewyobrażalna prawda o ich Koszmarze powoli się ujawniała.
Od p






