Co?
Niespodziewany pocałunek Lydii kompletnie zaskoczył Haylana.
Haylan oszołomiony wrył się w ziemię.
W momencie, gdy Haylan zamierzał wykonać następny ruch, Lydia odeszła. Utrzymywała dystans około metra od Haylana i patrzyła na niego z uśmiechem. "Tak długo nie reagowałeś. Wygląda na to, że nie chcesz mi nic zrobić."
"W takim razie nie przeszkadzaj mi o północy. Ja śpię na górze, ty na dole."
P






