Kobieta wpatrywała się w starego księdza i pozostałych kapłanów nacierających naprzód. Jej oczy były ostre i dzikie, jakby nie miała o nich zbyt dobrego zdania.
Ponieważ jego Bóg tak powiedział, Władca Zwierzchni Królestwa Kaspijskiego nie odważył się nic więcej powiedzieć. Nie mógł zrobić nic innego, jak tylko patrzeć, jak jego żołnierze padają pod naporem żołnierzy Królestwa Longhard.
Zacisnął m






