Macmillan i reszta spojrzeli w kierunku, w którym wpatrywał się Justin. Unieśli głowy i również spojrzeli w niebo.
Był już dzień. Kiedy spojrzeli w górę, wszystko, co widzieli, to błękitne niebo i białe obłoki. Nie było żadnych gwiazd.
Jednak w oczach ludzi tak wykształconych i światłych jak oni, za błękitnym niebem i białymi obłokami rozciągał się bezkresny wszechświat.
Opierając się na rozwoju t






