„Dobrze”. Z tymi słowami Jadie wysiadła z samochodu.
Kevin ruszył w drogę. „Arnoldowie nie mają zamiaru odwoływać zaręczyn z panną Jent. Zgodnie z planem, zaręczą się za trzy dni.
– Panie Jardin, nie rozumiem, dlaczego chce pan zniszczyć ich zaręczyny. Ślub panny Jent z członkiem rodziny Arnoldów nie powinien panu w niczym zaszkodzić. A nawet jeśli chce pan go zrujnować, dlaczego po prostu nie wyj






