O ósmej rano Madelyn obudził dzwonek telefonu. Usiadła, łapiąc się za głowę. Miała na sobie białą koszulę nocną.
„Co się stało? Dlaczego tak boli mnie głowa? Czy to dlatego, że w nocy źle spałam?” – pomyślała Madelyn.
Wpatrywała się w rozsypane płatki i zniszczone róże leżące na podłodze.
„Jak tak piękny kwiat mógł skończyć w ten sposób? Co się wydarzyło zeszłej nocy? Dlaczego niczego nie pamiętam






