Dorian pociągnął Madelyn za nadgarstek, zmuszając ją, by usiadła. Powiedział: – Jak moglibyśmy pozwolić młodszej koleżance płacić za rachunek? I tak wystarczająco już zapłaciłaś za tę podróż.
Jasnowłosa menedżerka sali podeszła akurat wtedy, gdy Jane wyciągnęła portfel. Nikt nie spodziewał się, że menedżerka powie: – Pan Arnold jest członkiem VIP naszego hotelu, w związku z czym jego małżonka równ






