Tom by nie wrócił, gdyby upadek jego interesów nie wpłynął na niego. Nawet gdy próbował zacząć od nowa w innych stanach, destrukcja Alfy Nicka zdawała się go ścigać, mimo spłaconych długów.
Z tego powodu nie mógł po prostu odejść bez pewnej współpracy i wybrał dzień koronacji, ponieważ wtedy obecnych było wielu gości, a ochrona była nieco luźniejsza.
W przeciwnym razie był pewien, że Alfa Nick nie






