Charlotte wyciągnęła rękę z uścisku Toma, który wciąż ją trzymał. Wszystko wydawało się iluzją, ale nie mogła nic z tym zrobić, poza zaakceptowaniem swojego losu.
Gdyby ktoś powiedział jej, kiedy była zła, że pewnego dnia stanie się dobra, nie uwierzyłaby w to. Jak więc mogła go zapewnić, że pozostanie taka dobra?
"Nigdy nie powiedziałam, że jestem idealna i nie wiem, co się stanie jutro. Tom, mog






