— Proś o wszystko, nawet o połowę watahy, Aseno, ale jeśli chodzi o Aurorę, nigdy nie pozwolę jej opuścić tej watahy, nawet jeśli tego pragnie — powiedział Alfa Cal z posępnym spojrzeniem. Asena wpadła w furię, ale wymusiła uśmiech.
Musiała znaleźć sposób, by obejść Aurorę, ale nie odważyła się urazić Alfy Cala.
Następny dzień na treningu był interesujący, ponieważ dołączył do niego Max, a także A






