"Co masz na myśli?"
"Po prostu mam takie przeczucie!"
Andrew nie żył, co oznaczało, że Eternexus stracił jego prawą rękę, ale George wciąż czuł się nieswojo.
"Mam plan..."
Po wysłuchaniu planu Ansona, George długo milczał.
"Nawet nie znamy obecnej sytuacji mojej matki. Jeśli znowu się w to zaangażujesz, czy pomyślałeś o konsekwencjach?"
Anson włożył ręce do kieszeni i spojrzał na słońce w oddali.






