Ruby mocno nacisnęła dłoń na brzuch, a zęby szczękały jej z bólu.
Drżącymi rękami odnalazła numer Williama.
Jednak zanim zdążyła wybrać numer, zemdlała z bólu.
Gdy William pogrążony był w radości z powodu poprawy stanu Laury, nagle zadzwonił jego telefon.
Z irytacją spojrzał na ekran.
To był lokalny, nieznany numer, więc William go zignorował.
Jednak dzwoniący był bardzo uparty i zadzwonił ponowni






