Pomimo niebezpieczeństwa, Laura odważyła się przejść przez tajne przejście, aby dotrzeć na miejsce eksplozji.
Osoby, które znajdowały się najbliżej wybuchu, były teraz nie do rozpoznania, ich ciała pokryte krwią.
Widząc taką scenę, Laura poczuła, że zapiera jej dech w piersiach. Gorączkowo szukała syna. "Douglas!"
W otoczeniu panowała upiorna cisza, bez żadnej odpowiedzi.
Przytłoczona urazą do Ete






