(Winona)
Lisa nalewa wino, unosząc brew, spoglądając na mnie znad swojej małej wyspy kuchennej. "Więc, co dokładnie powiedział?"
Biorę długi łyk z kieliszka, próbując pozwolić alkoholowi złagodzić ostre krawędzie moich nerwów. "Chce przestać ze mną mieszkać aż do ślubu," mówię, utrzymując obojętny ton głosu. "I uważa, że powinniśmy przestać spać w jednym łóżku."
Lisa prawie krztusi się winem, o






