(Winona)
Cofam się o krok, oceniając otwartą przestrzeń kuchni, jadalni i pokoju rodzinnego. W końcu zaczyna nabierać kształtu. Świeże kwiaty z ogrodu wypełniają wazony na blacie.
Okna lśnią, a przez nie widzę zalesione tereny i góry. Każdy widok, każdy mały akcent sprawia wrażenie, jakby należał do nas.
Zajęcie się tym domem stało się czymś więcej niż tylko odwróceniem uwagi. Każda wypolerowana






