(Jayden)
Jest prawie dziesiąta. W biurze panuje cisza, którą przerywa jedynie cichy szum świetlówek nad salą konferencyjną. Razem z Astrid wertujemy prognozy na trzeci kwartał.
Liczby, strategie, terminy.
Wszystko to, co kiedyś miało o wiele większe znaczenie niż teraz. Telefon od rodziny mnie gryzie. Nie chodzi o to, że Winona nagle wyjechała w delegację – tego się spodziewałem. Chodzi o to, jak






