(Cass)
Pierwsze noce dały mi w kość – zatrzymywałam się w najpodlejszych, najtańszych hostelach, w takich, gdzie ledwo czujesz się bezpiecznie, żeby zmrużyć oko. Resztki pieniędzy szybko się ulotniły, rozeszły na przedrożone przekąski z automatów i nory zamiast pokoi.
Desperacja i brutalna prawda o byciu spłukaną w obcym kraju uderzyły z całą mocą, ale nie pozwoliłam im mnie złamać. Zaczęłam podró






