(Cass)
Siedzę na kanapie w apartamencie Jaydena, obgryzając paznokcie, a Viktor stoi przy oknie, ze skrzyżowanymi ramionami, wpatrzony w panoramę miasta.
Jego szerokie ramiona są napięte, a cała postawa emanuje dezaprobatą.
Właśnie mu powiedziałam, co podsłuchałam w swoim mieszkaniu, a on zachowuje się, jakbym zrobiła to specjalnie.
„Powiedz to”, warknęłam, przerywając ciszę.
Odwrócił się, a jego






