Natychmiast, Larry zadzwonił do działu prawnego i kazał im opóźnić procedury, gdy Giselle zaproponowała rozwiązanie umowy.
Najważniejszy nie był wynik procesu, ale zmarnowanie czasu Giselle.
W międzyczasie Giselle wyprowadziła Seana z siedziby firmy.
"Giselle, rozwiązanie umowy nie jest takie proste. Znasz jakichś dobrych prawników?" zapytał.
Rok temu firma miała artystę, który chciał rozwiązać um






