Patrząc na Giselle, Molly przez dłuższą chwilę zdawała się walczyć ze sobą, zanim niepewnie wyjęła stare, żelazne pudełko po ciastkach spod przegrody pod łóżkiem.
"Proszę, to są rzeczy, które zostawili po sobie ci przyjaciele, którzy odeszli." Molly podała pudełko Giselle.
Giselle otworzyła pudełko, a silny zapach krwi uderzył ją w twarz.
Wewnątrz pudełka znajdował się stos listów napisanych krwią






