Komputer Fawn był zaskakująco czysty. Niemal nie dało się dostrzec częstotliwości jego używania, a nawet pomyśleć, że w ogóle go używała.
Giselle włożyła lizaka do ust i wprowadziła kolejną serię kodów, by włamać się do komputera Rachel.
Na komputerze Rachel było mnóstwo kontaktów biznesowych. Giselle przeszła do kosza i odzyskała usunięte pliki. Wkrótce znalazła przydatne informacje i stare zdjęc






