Cindy wręczyła Fawn stertę kontraktów.
– Od teraz przejmujesz te projekty.
To były projekty, które Cindy wyrwała Giselle.
Fawn była oszołomiona. Pomyślała, że poza "Kurhanem Rzecznej Doliny", Giselle, mimo nowo zdobytej sławy, nie będzie miała żadnych zasobów w rękach.
Po bliższym przyjrzeniu się kontraktom, była w szoku.
– Wszystkie te zespoły kontaktowały się z Giselle? – zapytała z niedowierzan






