<Zgadza się. Te plakaty promocyjne, które zrobiły furorę w sieci? Giselle zrobiła zdjęcia telefonem na tle białych ścian biura. Potem wrzuciła je na komputer, poświęciła pół godziny na edycję i opublikowała na Twitterze jako plakaty promocyjne. Od kostiumów, stylizacji makijażu, fotografii po edycję plakatów, Giselle włożyła w to tyle wysiłku, że reszta ekipy wydawała się zbędna,> pomyślał Jeremia






