Kiedy tylko Giselle dotarła na osiemnaste piętro, nigdzie nie mogła znaleźć Cindy.
Z oddali zauważyła, że drzwi do gabinetu przewodniczącej są zamknięte. Przez okno widziała, że nikogo w nim nie ma.
Jedynie sekretarka, ubrana w profesjonalny strój, siedziała przed drzwiami.
Giselle opuściła rondo czapki i podeszła do spiżarni z boku. Zaparzyła filiżankę kawy i dodała do niej kilka łyżeczek soli. P






