Pracownik, którego przeprowadzano wywiad w filmie, brnął dalej: "Ach tak! Calvin otworzył drzwi do garderoby i jednym płynnym ruchem wciągnął do środka Giselle. Byli tam sami. Kto wie, co jeszcze sobie powiedzieli i co się tam wydarzyło?"
Zarumienił się wstydliwie, gdy to mówił. Chociaż otwarcie nie twierdził, że Giselle i Calvin coś knują, dla wszystkich było jasne, co sugeruje.
Giselle nie mogła






