"Bakerowie?" Kamerdyner był osłupiały.
Na twarzy Ethana pojawił się uśmiech.
"Nawet jeśli Bakerowie nie są przyzwoici, nie mogę powstrzymać sentymentu, teraz gdy jestem stary. W końcu znamy się od dawna."
Kamerdyner był zakłopotany.
Podczas jego wieloletniej służby w rodzinie Connorów, nigdy nie widział, żeby Ethan wchodził w interakcje z kimkolwiek z rodziny Bakerów.
Co więcej, zawsze okazywał po






