– Twój młodszy brat? – Giselle lekko uniosła brwi. – Biorąc pod uwagę siłę Lisiego Polowania, znalezienie kogoś nie powinno być dla nich trudne, prawda?
Savion zmarszczył brwi. – Mój brat został zabrany.
Giselle chwyciła paczkę chipsów i z trzaskiem wgryzła się w jednego.
Savionowi odebrało mowę.
– No dalej, słucham – powiedziała Giselle. Rozległ się kolejny trzask.
Savion mógł tylko zignorować je






