Giselle spojrzała na Saviona i skinęła poważnie głową.
"Masz rację."
Uniosła rękę i nie mogła się powstrzymać, by nie uszczypnąć Saviona w policzek.
Gdyby Savion wcześniej nie był najemnikiem, który zabijał bez mrugnięcia okiem, nikt nie skojarzyłby kogoś o tak uroczej twarzy z najemnikiem.
Carol oniemiała.
Z jakiegoś powodu pomyślała, że Giselle wydaje się chuliganką.
Właśnie gdy Giselle zachwyca






