"Kim jesteś?" Myśląc, że została porwana, Cindy była wstrząśnięta do głębi.
Jednak po krótkiej chwili poczuła ulgę. <Pomylili mnie z kimś innym? Nie wiedzą, kim jestem? Jak śmią mnie porywać! Czyżby nie wiedzieli, że rodzina Bakerów wysyła każde swoje dziecko na zajęcia z samoobrony?>
Z tą myślą w głowie jedną ręką chwyciła worek na swojej głowie, chcąc go zdjąć. Następnie kopnęła do tyłu. <Śmieci






